Nawiążemy współpracę z: ginekolog, pediatra, dentysta, ortopeda, internista, laryngolog.
Zainteresowane osoby prosze o kontakt ewa@financialrepublic.org.uk lub tel. 07958573200

Archiwa kategorii ‘Psycholog’


Zaburzenia jedzenia są chorobami psychosomatycznymi, którymi dziewczęta i kobiety dotknięte są dziesięć razy częściej niż mężczyźni, a zaczyna się to zwykle między 14 a 25 rokiem życia.

Wśród zaburzeń jedzenia wyróżnia się:
jadłowstręt psychiczny (anoreksję),
żarłoczność psychiczną (bulimię)
zespół gwałtownego objadania się (binge-eating)
przy czym stany te mogą przechodzić jeden w drugi.
Anoreksja (jadłowstręt psychiczny)
Ta postać zaburzeń jedzenia rozpoczyna się zwykle w okresie dojrzewania. Młode dziewczęta, zdenerwowane zmianami fizycznymi, jakie w tym okresie przechodzą, próbują radykalnym głodzeniem się zahamować normalne przybieranie na wadze, by odpowiadać idealnemu obrazowi urody, czyli szczupłości. Chcą powstrzymać dorastanie ciała i duszy, dosłownie głodząc swoje nowe, kobiece ciało.

Również konflikt między rodzicami a dzieckiem, niezbędny element procesu określania własnej tożsamości sprawia, że nastolatek staje się niepewny, a to może się w dużym stopniu przyczyniać do ucieczki w anoreksję. Wreszcie jeszcze inne warunki mogą wpływać na zaburzenia jedzenia, warto tu wymienić konflikty rodzinne, wpływy społeczne lub społeczno-kulturowe, zaburzenia poczucia własnej wartości lub obciążenia dziedziczne.

Pacjentki odczuwają paniczny strach przed przytyciem i jednocześnie mają zaburzony obraz swojego własnego ciała: mimo niewielkiej wagi uważają się za nazbyt grube. Ciągle zajmują się jedzeniem np. gotują dla rodziny – lecz same jedzą tylko niewielkie ilości lub niemal zupełnie odmawiają przyjmowania pokarmu.

Głód tłumią żuciem gumy lub piciem dużej ilości wody Wzbraniają się jeść w towarzystwie, np. przy rodzinnym stole, twierdząc zwykle, że przedtem już coś zjadły. W najgorszym wypadku – żeby nikt nic nie zauważył – biorą udział we wspólnych posiłkach, a następnie potajemnie je zwracają (bulimia). Aby zbić wagę, stosują również przesadną aktywność fizyczną, leki hamujące apetyt i środki przeczyszczające.

Skutki anoreksji są radykalne: zmiany hormonalne mogą pociągać za sobą opóźnienie dojrzewania, niewystąpienie miesiączki lub wręcz niepłodność. Niedobór składników pokarmowych prowadzi do zatrzymania wzrostu, dolegliwości układu krążenia lub osłabienia mięśni. Przy dłużej utrzymującej się anoreksji ilość przypadków śmiertelnych wynosi 5-20%.
Bulimia (żarłoczność psychiczna)
Podczas gdy anoreksja znana już jest od dawna, bulimia zaistniała jako choroba dopiero w 1980 roku. Również ona dotyczy głównie kobiet, a liczba chorych stale się zwiększa. Cztery na pięć pacjentek zapada na bulimię przed 22 rokiem życia, a u połowy z nich chorobę tę poprzedza anoreksja.

Również w przypadku bulimii na pierwszym planie znajduje się troska o ciężar ciała, tyle że pacjentki dotknięte tą chorobą cierpią na niepohamowane napady jedzenia: w ciągu jednego posiłku mogą spożyć do 10000 kalorii, a następnie je zwrócić. Naprzemienne napady jedzenia i wymiotowania mogą się powtarzać wielokrotnie jeden po drugim.
Zespół gwałtownego objadania się (binge-eating)
Osoby dotknięte tą chorobą również mają silne ataki niepohamowanego jedzenia, lecz w przeciwieństwie do bulimików nie wymiotują później. Są więc zwykle otyłe i dlatego często popadają w depresję. W ciągu kilku minut lub godzin potrafią w niekontrolowany sposób dosłownie połknąć duże ilości produktów spożywczych, a później robią sobie wyrzuty i mają poczucie winy. Podobnie jak narkomani, ludzie objadający się próbują ukryć napady jedzenia przed otoczeniem, a tym samym popadają w izolację społeczną.

Jak można zapobiegać zaburzeniom jedzenia?
Chociaż nieznane są jeszcze wszystkie przyczyny, z powodu których dziewczyna cierpi na zaburzenia jedzenia, właśnie rodzina może uczynić wiele, aby zapobiec takiej sytuacji. Rzeczą szczególnie ważną jest dawanie przykładu, np. normalne, niewmuszane jedzenie, wspólne posiłki przy stole, którym towarzyszą otwarte, przyjazne rozmowy. W dziewczynie należy wzbudzić zainteresowania odciągające jej uwagę od własnego ciała lub zmotywować ją do uprawiania sportu. Młody człowiek musi być utwierdzony w przekonaniu, że dobrze czuje się w nowym ciele.

Ważne są także uczciwie prowadzone dyskusje, które nastolatkowi dają poczucie, że traktuje się go poważnie. W okresie fizycznego przełomu nikt w rodzinie nie powinien przestrzegać żadnej diety i głośno użalać się nad swoimi wałkami tłuszczu. Nie oznacza to jednak, że niemożliwe jest wspólne podjęcie decyzji na temat smacznego, zdrowego odżywiania.

Zaburzenia jedzenia są ciężkimi chorobami psychosomatycznymi, w przypadku których pomóc może tylko psychoterapia prowadzona przez doświadczonego terapeutę. Zwłaszcza anoreksja, jeśli nie jest leczona lub leczenie podjęto zbyt późno, w około 20% prowadzi do śmierci. Tylko 50% chorych można trwale wyleczyć.

Również w przypadku bulimii sukces leczenia jest tym większy, im wcześniej rozpoczniemy terapię. Niestety, początki choroby często przebiegają niezauważone, gdyż młode dziewczęta, nawet jeśli są już nadmiernie chude, określane są mianem „pięknych” i nierzadko stają się przedmiotem zazdrości rówieśniczek.

Już przy najmniejszym podejrzeniu zaburzenia jedzenia u siebie lub osoby bliskiej powinniśmy udać się do lekarza lub terapeuty.

Źródło artykułu: G. Krause-Fabricius, G. Sudbeck „Co każda kobieta o swoim zdrowiu wiedzieć powinna”

Choroby psychosomatyczne

Autor: admin
18 kwietnia 2010

Duży procent z wszystkich chorób to choroby psychosomatyczne. To znaczy wywołane świadomie lub nie świadomie przez nasz umysł. Z czego się biorą? Z tysiąca rzeczy, między innymi:
negatywnych myśli
odbioru negatywnego przesłania
przekonania o jakimś fakcie
i innych

Onegatywnych myślach było dużo. Teraz o odbiorze negatywnego przesłania. Przychodzi kichająca osoba do pracy, z nosa jej cieknie, zużywa paczkę chusteczek w 10 minut i wszystkich dookoła przekonuje: „Nie podchodź do mnie, bo się zarazisz. Naprawdę; już kilka osób boli gardło”. Ona naprawdę w to wierzy i bardzo się stara (oczywiście podświadomie). Twierdzi że jest w stanie zarazić każdego, na kogo popatrzy. Gdyby było tak naprawdę to już w autobusie połowa ludzi zaczęłaby kichać, ale jakoś nie chcą. Dziwne. A ja powiem dlaczego. Oni nie wiedzą, że mają zachorować. W pracy co innego – każdemu można to powiedzieć.

Potem wystarczy tylko jedno kichnięcie, ot chociażby z powąchania pieprzu. Acha – to pewnie zaraziłam się w pracy od tej osoby. To wszystko. Zazwyczaj na stwierdzenie że „czymś cię zarażę” kierowanym do mnie odpowiadam, że nie. Nie przyjmuję jej twierdzenia, że coś mi może zrobić i dodaję, że jeszcze nie znalazła się osoba, która by mnie czymś zaraziła. Naprawdę – jeszcze nie znalazła się osoba, która zaraziłaby mnie np. katarem lub grypą.

Mogę to śmiało powiedzieć: zdrowy organizm nie zachoruje. Zdrowy organizm ma na tyle siły, żeby zwalczyć KAŻDĄ chorobę. Dopiero kiedy przeszkadzamy mu w tym – choroba zwycięża.

trzecim, wymienionym tutaj źródłem są przekonania. Zdania – twierdze wmawiane nam przez rodziców / babcie przez długie lata. „Nie wychodź na dwór z mokrą głową bo się przeziębisz”. To nic, że na dworze jest 35 stopni. I tak się dziecko przeziębi. Bo mama tak mówiła. Mama – jako autorytet. „Nie skacz tutaj bo złamiesz sobie nogę” – jakie to słodkie. Dziecko – potem dorosły, może być astronautą, ale wie, że jeśli skoczy z tego murku, który ma pół metra to złamie nogę. A wystarczy powiedzieć „Nie skacz z tego bo MOŻESZ sobie coś zrobić”.

Inne zdanie to: „Nic w domu nie może się zmarnować”. Mamy w szafce lekarstwo – doskonałe na przeziębienie. Widzimy je codziennie przy myciu zębów. No, jest lato, jest nam nie potrzebne. Ale wiemy, że data ważności kończy mu się z końcem roku. Jest jesień – najlepszy okres na katar, a my przecież mamy to lekarstwo na katar – świetne i wkrótce trzeba będzie je wyrzucić, a w domu nic się nie może zmarnować. Co robimy? Przeziębiamy się.

Inną „twierdzą” są odruchy. Kiedy małe dziecko się czegoś boi – mama daje mu jeść. Dziecko przestaje płakać. Raz, drugi, trzeci. Kiedy już będzie starsze – będzie miało zakodowane. Boisz się – jedz. Jedz, to Cię uspokoi. Wiele jest przypadków osób, które jedzą, nie wiedząc dlaczego. Po prostu w pewnych trudnych sytuacjach muszą coś zjeść. To może być tego przyczyną. A zrozumieć przyczynę – jest pierwszym krokiem do zmiany.

Wszelkie „poważne” choroby jak np. rak również mogą być wywoływane psychosomatycznie. Zazwyczaj do roku przed wystąpieniem choroby osoba dorosła przechodzi przez tzw. „utratę obiektu miłości”. Może być to utrata kogoś bliskiego, współmałżonka, utrata ukochanej pracy, idei itp. Człowiek stwierdza, że nie ma po co żyć i wybiera sobie (podświadomie) chorobę, która – według niego – najszybciej pozwoli mu umrzeć. Jeśli dana osoba najbardziej boi się raka – wybiera raka. Jeśli zapalenia płuc – dostanie zapalenia płuc.

Inną przyczyną jest … bezmyślność. Czasami jest tak, że żyjemy w pewnym środowisku. Za środowisko uważam – dom, dietę, pracę, sposób zachowania. Po jakimś czasie okazało się, że jesteśmy chorzy. Na przykład na nerki. Idziemy do szpitala – leżymy tam 2-3 miesiące i lekarz mówi nam, że jesteśmy zupełnie zdrowi, że możemy iść do domu. Pakujemy swoje rzeczy i wracamy … „na stare śmiecie”. Do tych samych warunków, do tych samych sposobów myślenia, które wpędziły nas w chorobę. Po 3-6 miesiącach znowu jesteśmy w szpitalu. „Choroba nerek nie została wyleczona i się odnowiła” – chwalimy się wchodząc. A właśnie, że nie. Ostatnim razem zostaliśmy zupełnie wyleczeni tylko sami, na swoje własne życzenie znowu zachorowaliśmy. Tak, to już jest głupota, ale takie właśnie są przypadki. Nie wystarczy wyleczyć chorobę, trzeba w przyszłości unikać warunków, które ją spowodowały.

Natychmiastowe skierowanie do szpitala

Natychmiastowej hospitalizacji wymagają pacjenci:
– z ciężkim epizodem depresyjnym z objawami psychotycznymi (czyli z urojeniami, halucynacjami, bądź w osłupieniu depresyjnym),
– z nasilonymi myślami i tendencjami samobójczymi (pragnienie śmierci, opracowanie metod dokonania samobójstwa, testament, żegnanie się z bliskimi, odmowa przyjmowania niezbędnych leków, odmowa przyjmowania pokarmów lub po dokonanej próbie samobójczej),
– przebywający w niekorzystnych dla leczenia warunkach środowiskowych (np. ofiary przemocy w rodzinie, bezdomni, samotni),
– u których istnieje konieczność monitorowania stanu pacjenta ze względu na współistnienie chorób somatycznych,
– u których spodziewamy się, że mogą wystąpić niekorzystne interakcje lekowe.

Badania dodatkowe – depresja

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Badania dodatkowe jakie powinniśmy wykonać pacjentowi, u którego podejrzewamy, bądź rozpoznaliśmy depresję: badanie krwi obwodowej (OB, hemoglobina, liczba krwinek czerwonych i białych): niedokrwistość może pojawić się u pacjentów z przewlekłą depresją, którzy odmawiają spożywania pokarmów, depresja towarzyszy czasem zakażeniom, których sygnałem jest wzrost liczby białych krwinek i OB, stężenie witaminy B12 i kwasu foliowego: niedobory wit. B12 i kwasu foliowego mogą być przyczyną deficytów poznawczych oraz zaburzeń świadomości mocznik, jonogram (sód, potas, wapń): na ich podstawie oceniamy procesy metaboliczne organizmu poza tym wartości te są istotne w związku z zamiarem rozpoczęcia leczenia przeciwdepresyjnego (np. litu nie możemy stosować przy nieprawidłowym stężeniu sodu w surowicy, wszystkie leki przeciwdepresyjne powodują hiponatremię w związku ze zmianami wydzielania hormonu antydiuretycznego), ocena funkcji tarczycy: nieprawidłowości w zakresie wydzielania hormonów tarczycy (niedoczynność) często prowadzą do depresji, ocena funkcji wątroby: nieprawidłowe wyniki mogą wskazywać na nadużywanie alkoholu wiele leków przeciwdepresyjnych ma wpływ na czynność wątroby. EKG: konieczne przed zastosowaniem wysokich dawek trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych niezbędne przed rozpoczęciem ewentualnych zabiegów elektrowstrząsowych. Konsultacje specjalistyczne u pacjenta, u którego podejrzewamy, bądź rozpoznaliśmy depresję: neurologiczna z ewentualną diagnostyką (EEG, TK, NMR) w celu wykluczenia procesu organicznego w centralnym układzie nerwowym (szczególnie nowotworowego), okulistyczna (badanie dna oka).

Skale przesiewowe – depresja

Autor: admin
17 kwietnia 2010

W rozpoznaniu depresji pomocne mogą być skale przesiewowe.
Skala Samooceny Becka
wypełnia ją sam pacjent (zanim lekarz poprosi chorego o wypełnienie skali powinien sprecyzować, jakiego okresu mają dotyczyć odpowiedzi – miesiąca, tygodnia czy ostatniej doby). Skala składa się z 21 grup stwierdzeń, z których badany powinien za każdym razem wybrać jedno, które jego zdaniem, w najlepszy sposób opisuje jego stan we wskazanym okresie.
Krótka Skala Oceny Depresji
wypełnia ją osoba badająca. Skala zawiera 19 stwierdzeń – punkty są przyznawane w przypadku zgodności stwierdzenia z odczuciem pacjenta. W sumie maksymalna ilość punktów wynosi 21(dwa ze stwierdzeń: straciłem nadzieję, poważnie zastanawiam się nad samobójstwem oceniane są po 2 punkty, pozostałe stwierdzenia po 1 punkcie). W oryginalnej wersji skala jest pomyślana tak, że każde stwierdzenie zapisuje się na osobnej kartce, a osoba badana odkłada kartki na jeden lub drugi stosik – w zależności od tego, czy zgadza się z ich treścią, czy też nie.
Geriatryczna Skala Oceny Depresji
od 1983 roku jest najczęściej stosowaną skalą przesiewową u osób w podeszłym wieku. Charakteryzuje się dużą czułością 85% i specyficznością 68%. Skalę wypełnia pacjent samodzielnie odpowiadając na 30 pytań.
Skala Depresji Zunga
jest to skala służąca do samooceny pacjenta. Pacjent ma zaznaczyć jedną adekwatną odpowiedź w 20 stwierdzeniach dotyczących samopoczucia w ostatnim czasie. 10 z 20 punktów odnosi się do obecności objawów, a 10 dotyczy nieobecności objawów. Lekarz powinien dookreślić czas, którego dotyczy badanie. Uzyskane wyniki badania zamienia się na wskaźnik zgodnie z opisem Zunga. Skala ta jest narzędziem, które zwiększyło wykrywalność depresji przez lekarzy ogólnych. Czułość skali 97%, specyficzność 63%.

Objawy depresji na podstawie ICD-10 dzielą się na:
objawy podstawowe
objawy dodatkowe
Objawy podstawowe:
obniżony nastrój (przygnębienie),
utrata zainteresowań i zdolności do odczuwania radości życia (anhedonia),
zmniejszenie energii życiowej.
Objawy dodatkowe:
zaburzenia snu,
zaburzenia apetytu,
zmiana wagi ciała,
myśli rezygnacyjne i samobójcze,
obniżenie samooceny i pewności siebie,
poczucie winy,
zaburzenia koncentracji i uwagi,
ponury i pesymistyczny obraz przyszłości.
Istotnym elementem dla rozpoznania są:
czas trwania objawów: co najmniej 2 tygodnie,
częstość występowania objawów: objawy występują prawie codziennie, niezależnie od okoliczności.

Objawy kliniczne depresji

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Rola badania przedmiotowego

Objawy kliniczne depresji:

Wygląd i zachowanie:
pacjent z depresją unika kontaktu wzrokowego, patrzy w dół z pochyloną głową i przygarbionymi plecami ciężko opada na krzesło przyglądając się uważnie jego twarzy, możemy zauważyć pionową zmarszczkę pomiędzy brwiami i skierowane ku dołowi kąciki ust, oczy mrugają rzadziej niż zwykle pacjent wykonuje znacznie mniej gestów, ruchy są powolne (uwaga: jeśli depresji towarzyszy znaczny lęk, wówczas pacjent jest niespokojny, podniecony) czasami możemy zauważyć ogólne zaniedbanie, brak troski o higienę.
Mowa:
pacjent z depresją mówi powoli głos jest cichy, monotonny w ciężkiej depresji stwierdzamy zubożenie wypowiedzi z wyraźnie zaznaczonymi przerwami odpowiedzi na pytania uzyskujemy po dłuższym oczekiwaniu zauważalny jest brak spontanicznych wypowiedzi, w przypadku depresji agitowanej mowa może być przyśpieszona, urywana (depresja agitowana jest to depresja, w której dominuje podniecenie ruchowe, lęk, często urojenia depresyjne i myśli samobójcze, z dużym prawdopodobieństwem ich realizacji).
Nastrój:
obniżenie nastroju jest jedną z pierwszych skarg w depresji (uwaga: nie każdy pacjent, który skarży się na obniżenie nastroju cierpi na depresję) pacjent zwykle opisuje obniżony nastrój jako stan smutku i beznadziejności może także pojawić się apatia lub drażliwość.
Zmęczenie i wyczerpanie:
pacjent z depresją często skarży się na zmęczenie problemem staje się stałe uczucie ciężkości w kończynach, pacjentowi brakuje sił, przez cały czas czuje się wyczerpany, poczucie utraty energii i łatwe męczenie się, to typowe objawy depresji. Równie istotne znaczenie w diagnostyce depresji ma ocena biologicznych objawów depresji (nazywamy je też somatycznymi, wegetatywnymi).
Biologiczne objawy depresji:
zmiany masy ciała
zaburzenia snu:
charakterystyczne okołodobowe zmiany nastroju z zakłóceniem rytmów biologicznych snu i czuwania
anhedonia
zmniejszenie libido
zaburzenia miesiączkowania
zaparcia
Zmniejszenie apetytu, spadek wagi:
zwykle w ciągu miesiąca pacjent traci ponad 5% całkowitej wagi ciała zatrzymanie spadku masy ciała jest dość czułym wskaźnikiem poprawy stanu pacjenta.
Zaburzenia snu:
problemy z zasypianiem sen płytki, przerywany wczesne poranne budzenie się ze snu (pacjent budzi się kilka godzin wcześniej niż ma w zwyczaju, zwykle około 4-5 nad ranem i nie jest w stanie ponownie zasnąć; w tych godzinach zwykle depresyjny nastrój jest najbardziej obniżony, pacjent spędza te „dodatkowe”, bezsenne godziny na pesymistycznych, pełnych samooskarżeń rozmyślaniach) w efekcie źle przespanej nocy chory jest zmęczony i niewypoczęty.
Charakterystyczne okołodobowe zmiany nastroju:
najbardziej obniżony nastrój u osób z depresją występuje rano po obudzeniu się, w ciągu dnia samopoczucie ulega pewnej poprawie najlepsze samopoczucie występuje w godzinach wieczornych.
Anhedonia:
niemożność odczuwania radości życia czy odczuwania przyjemności w sytuacjach, które zwykle były źródłem zadowolenia (np. jedzenie, hobby, towarzystwo przyjaciół); w depresji redukcji ulega zdolność przeżywania uczuć pozytywnych czasami chory traci uczucia wobec otaczających go bliskich, a nawet wobec samego siebie.
Objawy nietypowe:
wzrost apetytu i przybór wagi, którym towarzyszy wzmożona senność (oba objawy częściej występują w przebiegu depresji w chorobie afektywnej dwubiegunowej, aniżeli w depresji w chorobie afektywnej jednobiegunowej).

Depresja – Wywiad

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Technika zbierania wywiadu, ułatwiająca rozpoznanie depresji:
Na początku rozmowy:
nawiązanie kontaktu wzrokowego, wyjaśnienie, jakie dolegliwości były przyczyną zgłoszenia się pacjenta, stawianie najpierw pytań otwartych, a w dalszej kolejności zamkniętych, stawianie bezpośrednich pytań o dolegliwości fizyczne, stawianie bezpośrednich pytań o objawy psychospołeczne i emocjonalne.
W trakcie rozmowy:
okazywanie empatii, zwracanie uwagi na sygnały werbalne i niewerbalne (w tym stopień dbałości o wygląd), unikanie czytania notatek w obecności pacjenta, umiejętność radzenia sobie z nadmierną gadatliwością pacjenta, unikanie koncentrowania się na dawnych problemach pacjenta, „wyłapywanie” sygnałów mogących świadczyć o zagrożeniu zamachem samobójczym.
Oznaki sugerujące depresję:
pacjent uskarża się na przygnębienie,
pacjent uskarża się na inne typowe objawy depresji (spadek energii życiowej, anhedonia),
uskarża się na różne objawy, a lekarz nie stwierdza uchwytnej choroby organicznej,
pacjent jest nadmiernie zaniepokojony objawami,
pacjent zgłasza się do lekarza bez zauważalnego pogorszenia stanu zdrowia,
kolejna wizyta rodzica ze zdrowym dzieckiem,
lekarz uważa, że pacjent jest przygnębiony,
rodzina pacjenta zwraca uwagę na przygnębienie chorego.
Często pacjenci depresyjni w rozmowie z lekarzem zgłaszają głównie skargi somatyczne (depresje maskowane).
Najczęściej zgłaszane skargi somatyczne:
bóle głowy – często o charakterze napięciowym, dotyczą tyłu głowy i karku lub bóle obejmujące głowę jakby obręczą,
bóle pleców – często bóle kręgosłupa lędźwiowego („bóle krzyża”), które utrudniają wykonywanie różnych zajęć,
świąd skóry,
duszność – bez obiektywnych przyczyn, czasem z hiperwentylacją,
dolegliwości ze strony układu krążenia – najczęściej dyskomfort, ból w okolicy przedsercowej, kołatanie serca,
dolegliwości ze strony układu pokarmowego – najczęściej różnego rodzaju bóle brzucha, wzdęcia, zaparcia, skargi na uczucie niestrawności, na „brak drożności przewodu pokarmowego”,
zaburzenia miesiączkowania – stanowią raczej objaw depresji, niemniej mogą być jedyną przyczyną zgłoszenia się chorej do lekarza,
częste infekcje.
Rozmawiając z chorym zaleca się;
powininno się brać pod uwagę możliwość rozpoznania depresji, zwłaszcza w przypadku powtarzających się skarg somatycznych (głównie skarg na bóle), których przyczyn nie udaje się w wystarczający sposób wyjaśnić, wyraźnego pogorszenia funkcjonowania pacjenta, skarg dotyczących zniechęcenia, zmęczenia życiem,
uważną obserwację pacjenta, nie ograniczać się do informacji przekazywanych przez chorego wprost – starać się uzyskać informację od osób bliskich, zwłaszcza tych członków rodziny, którzy mieszkają razem z chorym lub bardzo często mają z nim kontakt,
efektywnie wykorzystać czas wizyty (skoncentrować się nad rozpoznaniem objawów osiowych depresji, dopytać się o objawy dodatkowe, wykorzystać skale przesiewowe, postawić wstępne rozpoznanie, rozważyć skierowanie do specjalisty psychiatry, zlecić badania dodatkowe, rozważyć możliwość rozpoczęcia terapii).
Dane z wywiadu zwiększające prawdopodobieństwo rozpoznania depresji:
występowanie epizodów depresji w przeszłości:
u ponad 50% chorych epizody depresji powtarzają się
u osoby, która miała w przeszłości dwa epizody depresji prawdopodobieństwo wystąpienia następnego wynosi 80%
w przypadku trzech epizodów przebytych – prawdopodobieństwo wzrasta do 90%
występowanie zaburzeń depresyjnych wśród bliskich krewnych,
występowanie prób samobójczych, samobójstw w rodzinie,
występowanie w ciągu ostatniego roku stresujących wydarzeń życiowych i brak wsparcia społecznego lub niewystarczające wsparcie,
nadużywanie alkoholu i innych substancji psychoaktywnych,
współwystępowanie choroby somatycznej, szczególnie ciężkiej i/lub przewlekłej,
długotrwałe przyjmowanie leków antykoncepcyjnych,
przyjmowanie niektórych leków: cymetydyny, hormonów steroidowych, środków antykoncepcyjnych, β-blokerów, α-blokerów, metoklopramidu, preparatów naparstnicy, leków uspokajających i nasennych, leków neurologicznych (amantadyna, baclofen, bromokryptyna, fenytoina, lewodopa, karbamazepina), leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych (fenacetyna, ibuprofen, indometacyna, pentazocyna, opiaty), antybiotyków (ampicylina, sulfametoksazol, cykloseryna, gryzeofulwina, streptomycyna, tetracyklina, sulfonamidy), leków przeciwnowotworowych (azatiopryna, bleomycyna, mitramycyna, winkrystyna, trymetoprym, C-asparaginaza, 6-azaurydyna) i innych (acetazolamid, salbutamol, disulfiram, heptadyna, metysergid) .
Najczęstsze błędy lekarzy pierwszego kontaktu
częste koncentrowanie się na skargach somatycznych pacjenta i nie zwracanie wystarczającej uwagi na dolegliwości psychiczne
częste traktowanie skarg chorego jako „normalną” reakcję na problemy życiowe, problemy związane z wiekiem
częste lekceważenie skarg chorego unikanie rozpoznawania zaburzeń psychicznych (w społeczeństwie polskim występuje dość wyraźna obawa i niechęć dotycząca osób chorych psychicznie)
traktowanie skarg chorego, jako spowodowanych przez rozpoznaną już wcześniej chorobę somatyczną (np. zapalenie stawów, zespół bólu przewlekłego, nowotwór)
zbyt ograniczona ilość czasu, jaką można poświęcić jednemu pacjentowi (badanie psychiatryczne pacjenta zajmuje zwykle 45-60 minut)

Diagnostyka depresji

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Depresja jest zaburzeniem/chorobą psychiczną, jednak wpływa na ogólny stan zdrowia i całokształt funkcjonowania chorego. Jej rozpoznawanie ze względu na mało specyficzne objawy jest czasami bardzo trudne. Wg badań na depresję cierpi w ciągu całego życia od kilku do 30% ludzi. U ponad połowy pacjentów chorujących na depresję i leczących się u lekarzy ogólnych, choroba ta nigdy nie była rozpoznana. Rozpoznanie powinien postawić lekarz ( najlepiej psychiatra ), ponieważ tylko on posiada potrzebną wiedzę i doświadczenie. Opisany tu przebieg diagnozowania depresji pochodzi z kursu dla lekarzy pierwszego kontaktu, przez co jest bardziej dostępny dla pacjentów i rodzin, bez specjalistycznego psychiatrycznego lub psychologicznego wykształcenia. Do rozpoznania depresji potrzebne są: dobrze zebrany wywiad, znajomość objawów klinicznych depresji, pomocne mogą być skale przesiewowe.

Definicja depresji

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Depresja towarzyszy nam od kilku tysięcy lat, już wiemy, że nie jest to jednostka nozologiczna, raczej zbiór wielu schorzeń. Do dziś nie wypracowaliśmy dobrej definicji depresji. Podany tu opis to fragmenty wykładu pt. „Co wiemy o depresji?” autorstwa profesora Wojciecha Kostowskiego, zamieszczonego na portalu Polskiej Akademii Nauk.

Wojciech Kostowski, czł. koresp. PAN
Instytut Psychiatrii i Neurologii

Jedną z najcięższych chorób psychicznych jest depresja, przejawiająca się głównie obniżeniem nastroju i osłabieniem ogólnego napędu.

Zaburzenia nastroju towarzyszą nierozłącznie człowiekowi od zarania dziejów. Przyjemności i sukcesy wprowadzają nas w dobry nastrój, wydarzenia przykre i straty wywołują smutek, lęk i rozpacz. Klasyczny przykład człowieka dotkniętego rozpaczą i depresją zawiera opis wyznań Joba (Stary Testament., Księga Joba), opisy chorych na depresję spotkać można w wielu pismach autorów starożytnych i średniowiecznych. Ojciec medycyny Hipokrates (460-375 p.n.e.) opisał kilka form temperamentu – w tym temperament melancholiczny . Wprowadził podstawowe pojęcia z zakresu psychopatologii – melancholia, dystymia (złe samopoczucie) i lęk. Grecki lekarz, Galen (129-200), który wywarł chyba największy wpływ na medycynę starożytności i średniowiecza połączył teorię płynów („soków”) ustrojowych z koncepcją czterech temperamentów mają one według Galena stałe powiązanie i temperament zależy od przewagi oddziaływania jednego z płynów. I tak temperament sangwinistyczny powiązany jest z krwią, choleryczny – z żółcią , flegmatyczny – z flegmą a melancholiczny (depresyjny !) – z czarną żółcią.
Słynny lekarz średniowieczny, Paracelsus (1493-1531) opisywał objawy wynikające z obniżenia „spiritus vitae” określając takich chorych „niewolnikami smutku”. Lekarz angielski Ph. Burton (1577-1640) wydał pierwszą książkę zawierającą dokładny opis depresji („Anatomia Melancholii”) i zwrócił uwagę na osobowość przedchorobową, skłonność do smutku i kontemplacji. Generalnie jednak choroby psychiczne traktowano jako zło, karę za grzechy, wynik opętania i chorzy traktowani byli często na równi z przestępcami. Wydarzeniem było rozkucie z kajdanów chorych psychicznie w wieku XVII , do czego przyczynił się wielki reformator psychiatrii Ph. Pinel. Dość bliskie współczesnym koncepcjom są poglądy wybitnych psychiatrów przełomu wieku XIX i XX – Emila Kraepelina i Eugena Bleulera. Kraepelin wprowadził pojęcie obłędu maniakalno-depresyjnego (Mannisch-depressives Irresein) a Bleuler choroby afektywnej (affective Krankheit). Obaj badacze podkreślali istnienie odmiennych faz – depresji i manii w jednej chorobie. Termin „depresja” spopularyzował Adolf Meyer w początku wieku XX a nazwę choroba afektywna, stosowaną obecnie – w roku 1966 szwajcarski psychiatra Jules Angst
Obecnie obok depresji endogennej (choroba afektywna jedno – i dwubiegunowa, depresje okresowe) wyróżnia się inne typy choroby – w tym depresje psychogenne (reaktywne, nerwicowe), depresje objawowe (wywołane zatruciami, infekcjami , urazami), depresje inwolucyjne, depresje sezonowe, depresje powiązane z innymi chorobami psychicznymi (choroba schizoafektywna) i in. Ogólnie stwierdzić trzeba, że depresja jako objaw występuje we wszystkich typach zaburzeń psychicznych a jako choroba stanowi najbardziej częste zaburzenie psychiczne.
Współczesna wiedza o etiologii i patomechanizmach depresji wywodzi się, jak wspomniano, z poważnego postępu badań podstawowych w neurofizjologii, psychofarmakologii i psychiatrii oraz psychologii doświadczalnej i klinicznej.
Badania neurofizjologiczne, farmakologiczne i kliniczne koncentrują się na kilku zagadnieniach: 1) analiza zmian w stężeniach neuroprzekaźników i ich metabolitów w mózgu (badania na zwierzętach, badania post mortem chorych, szczególnie zmarłych wskutek samobójstwa) i płynie mózgowo-rdzeniowym, krwi i moczu, 2) badania nowoczesnymi metodami obrazowania mózgu (NMR, PET, SPECT), w tym także funkcji i gęstości receptorów dla neuroprzekaźników, 3) badania zaburzeń endokrynalnych. Nie wszystkie wyniki są jednoznaczne a wiele badań klinicznych obciążonych jest wpływem leków podawanych często przez wiele lat i odmiennością stosowanych technik badawczych a także niejednorodnością badanych grup. Na uwagę zasługują jednak symptomy osłabienia funkcji neuronów serotoninergicznych (czyli wytwarzających serotoninę jako neuroprzekaźnik) i neuronów noradrenergicznych (wytwarzających noradrenalinę). Na uwagę zasługują poważne zaburzenia hormonalne, w tym w zakresie regulacji wydzielania kortyzolu (hormon kory nadnerczy) i hormonów tarczycy.

Depresja, a alkoholizm

Autor: admin
17 kwietnia 2010

Objawy depresyjne mogą pojawić się w każdym stadium alkoholizmu, w trakcie ciągu alkoholowego, zespołu abstynencyjnego lub okresie abstynencji. Towarzyszące piciu zazwyczaj mijają do 4 miesięcy po zaprzestaniu spożycia alkoholu. Gdy towarzyszą organicznemu uszkodzeniu mózgu z reguły przyjmują postać zespołu apatyczno – abulicznego i maja przewlekły charakter. Podstawowym objawem jest smutek, przygnębienie, niepokój, czasami lęk, zaburzenia snu, apatia, spadek aktywności lub agitacja. Zawsze wymagają konsultacji psychiatrycznej i często włączenia leczenia przeciwdepresyjnego. Picie alkoholu często maskuje endogenne zaburzenia nastroju. Osoba z objawami depresyjnymi trudniej poddaje się leczeniu odwykowemu, ma większe problemy w zachowaniu abstynencji. Skrajnym powikłaniem depresji jest próba samobójcza.