Archiwa kategorii ‘Psychiatra’


Przyczyny kaszlu

Autor: admin
17 marca 2010

Częstą przyczyną kaszlu jest przeziębienie (ostre zapalenie nosa i gardła), zapalenie oskrzeli lub zapalenie krtani. W pierwszej fazie przeziębienia dochodzi do podrażnienia gardła, przy czym śluz nie jest odkrztuszany. Po kilku dniach wraz z kaszlem zostaje odkrztuszana wydzielina, która ma żółtawy kolor. Kaszlowi w przebiegu przeziębienia towarzyszą również inne objawy, takie jak gorączka, ból głowy i mięśni, katar lub chrypka.

Infekcje wirusowe są najczęstszą przyczyna kaszlu infekcyjnego u dzieci. Wpływają one na wzrost reaktywności oskrzeli. Późna reakcja alergiczna po infekcjach wirusowych utrzymuje się nawet przez 4 – 6 tygodni. W tym okresie u dziecka już „wyleczonego” może utrzymywać się kaszel.

Przyczyną kaszlu może też być zapalenie oskrzeli na tle alergicznym. W tym przypadku drażniący kaszel pojawia się wówczas, gdy do oskrzeli dotrze wywołująca alergię substancja (np. pyłki roślin). Kaszel jest charakterystyczny dla zaostrzenia astmy oskrzelowej, tutaj kaszlowi towarzyszą duże trudności w oddychaniu.

Silny, drażniący kaszel powoduje wdychanie (aspiracja) ciał obcych. Jeśli ciało obce (np. orzeszek) pozostanie w drogach oddechowych, może ciągle dochodzić do ataków kaszlu; następstwem pozostania ciała obcego w oskrzelach może być zapalenie płuc.

Zapalenie płuc, którego przyczyną jest infekcja początkowo objawia się suchym kaszlem z wysoką gorączką, osłabieniem, czasem dusznością, później kaszel staje się mokry, produktywny, z odkrztuszaniem wydzieliny. Przy zapaleniu opłucnej, które powoduje drażniący kaszel, może także wystąpić ból w piersiach.

Kaszel powoduje też podrażnienie dróg oddechowych przez dym papierosowy, zimne powietrze np. w klimatyzowanych pomieszczeniach lub drażniące gazy. Palenie papierosów, w tym również palenie bierne (czyli przebywanie w zadymionych pomieszczeniach), uszkadza drogi oddechowe i zwiększa ryzyko infekcji. Dlatego też należy zrezygnować z palenia, zwłaszcza gdy w pobliżu znajdują się dzieci. Przewlekłe zapalenie oskrzeli, będące następstwem palenia papierosów powoduje tzw. „kaszel palacza”. W tej chorobie zdarzają się okresy kaszlu, któremu towarzyszy odkrztuszanie wydzieliny śluzowej.

Bywa też tak, że kaszel jest spowodowany działaniem ubocznym niektórych leków (np. przy stosowaniu niektórych leków w leczeniu nadciśnienia tętniczego). Po zmianie leku na inny kaszel wówczas ustępuje.

Gdy przewlekłemu kaszlowi towarzyszy wydzielina zawierająca krew, może to (ale nie musi) wskazywać na poważną chorobę płuc. To alarmowy sygnał nakazujący natychmiast zgłosić się do lekarza.

Także niektóre choroby narządów wewnętrznych mogą wywoływać kaszel, np. zator płuc, przedostawanie się kwasu żołądkowego przez przełyk do dróg oddechowych lub niektóre choroby serca.

Wyróżnia się też tzw. kaszel psychogenny, ma on przyczyny psychiczne, na przykład nerwowość lub stany lękowe.

Przy leczeniu depresji sezonowej korzystny może okazać się wyjazd urlopowy w miesiącach jesiennych i zimowych w rejony o dużej ilości światła słonecznego (np. okolice okołorównikowe).

Z pewnością korzystnie na kondycję psychiczną wpłynie ruch i ćwiczenia fizyczne najlepiej na świeżym powietrzu, które odpowiadają za utrzymanie organizmu w aktywności. Już nawet krótki spacer, zwłaszcza w dni słoneczne, powinien poprawić samopoczucie.

Ważna jest dieta, szczególnie odpowiednia zawartość tryptofanu. Jest to aminokwas egzogenny (organizm nie jest w stanie sam go wyprodukować, musi zostać dostarczony z zewnątrz). Tryptofan jest prekursorem serotoniny. Serotonina natomiast ma działanie przeciwdepresyjne, uspokajające i relaksujące. Znaczne ilości tryptofanu (służącego organizmowi do wytwarzania serotoniny) zawierają takie potrawy jak: indyk, soja, łosoś, chleb, mleko, kasza manna, ser żółty oraz banany. W diecie osób z zaburzeniami depresyjnymi powinny się także znaleźć witaminy z grupy B. Te witaminy zawierają drożdże piwne, wątróbka, kurczak, indyk, jaja, otręby, pełne ziarno zbóż, płatki owsiane, warzywa, kiełki pszenicy. Potrzebny jest również kwas foliowy zawarty w takich produktach jak sałata, kapusta, natka pietruszki, buraki, ogórki, groch, fasola, soja, soczewica, pomarańcze, chleb razowy i wątróbka. Do innych niezbędnych składników diety warunkujących prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego należy także magnez, który zawarty jest w orzechach, soi, kaszach, kakao, nasionach, roślinach strączkowych, maku i pieczywie pełnoziarnistym.

Bardzo ważne jest pielęgnowanie bliskich związków z innymi ludźmi, włączanie się w aktywność towarzyską, wychodzenie z domu pomimo niesprzyjającej aury, jak najczęstsze robienie rzeczy, które dają przyjemność i poprawiają nastrój oraz unikanie zdarzeń i sytuacji stresujących. Dobrze jest siebie samego traktować z wyrozumiałością i nie należy w tym okresie narzucać sobie zbyt wielu obowiązków.

Jak leczy się depresję sezonową?

Autor: admin
15 marca 2010

Od niedawna depresja sezonowa uznawana jest za poważne schorzenie, od niedawna też próbuje się ją leczyć. Lekarze stosują różne metody: farmakoterapię, fototerapię oraz psychoterapię.

Leczenie pacjentów z depresją sezonową polega obecnie głównie na fototerapii. Przy pomocy fototerapii można wyleczyć ok. 70 procent pacjentów z SAD. Jest to metoda najlepiej tolerowana przez pacjentów, bez skutków ubocznych. Działania niepożądane są rzadkie. Należą do nich: bóle głowy, suchość śluzówek i oczu. Ostrożność wymagana jest przy niektórych chorobach oczu jak zwyrodnienie barwnikowe siatkówki i u osób stosujących leki uwrażliwiające na działanie światła. Przed fototerapią należy zawsze powiedzieć lekarzowi o zażywanych lekach.

Fototerapia polega na naświetlaniu pacjenta lampą fluorescencyjną emitującą światło o natężeniu od 2500 do 10000 luksów (używane w domach lampy świecą z natężeniem około 300 – 500 luksów, więc światło lecznicze ma o wiele większe natężenie). Lampy stosowane w fototerapii emitują zwykle światło białe o widmie zbliżonym do widma światła słonecznego.

Fototerapia jest najskuteczniejsza, gdy stosuje się ją dwa razy dziennie: rano i wczesnym wieczorem (co najmniej na dwie godziny przed położeniem się do łóżka). Zabiegi trwają od pół godziny do dwóch godzin, przez kilka dni. Objawy depresji powinny ustępować po niecałym tygodniu, rzadko po trzech lub czterech tygodniach. U osób, które nie zareagowały na pierwszy cykl fototerapii, zazwyczaj następuje poprawa po dopasowaniu natężenia światła, zmianie pory i czasu trwania naświetlania czy też kąta padania światła lub zmniejszenia względnie zwiększenia odległości od oczu do źródła światła. Fototerapia w znacznym stopniu łagodzi objawy SAD, bądź nawet powoduje całkowite ustąpienie choroby. Po zastosowaniu fototerapii stan pacjenta powinien wyraźnie poprawić się: przybywa energii, znika senność, zmniejsza się apetyt na słodycze, rośnie chęć do życia. U niektórych leczenie światłem nie przynosi niestety efektu, jest nieskuteczne.

Fototerapia powinna przebiegać pod nadzorem lekarza. W Polsce istnieje możliwość zakupu lampy do fototerapii, i korzystania z niej w domu, jest to ułatwienie dla pacjentów. Lampa taka musi mieć odpowiednie atesty. Należy też wiedzieć, że nieprawidłowo prowadzona terapia może (przy nadmiernym naświetlaniu) grozić pojawieniem się uczucia rozdrażnienia i niepokoju.

Skuteczne może być łączenie fototerapii z lekami przeciwdepresyjnymi.

Aby uzyskać pomoc farmakologiczną należy zwrócić się do lekarza. Leki przeciwdepresyjne mają zwalczać objawy depresji, poprawiać nastrój. Większość z nich (w Polsce) jest sprzedawana na receptę. Bez recepty sprzedawane są leki ziołowe, np. preparaty z dziurawca.

Kolejną metoda leczniczą jest psychoterapia, czyli oddziaływanie słowem, leczenie rozmową. Celem psychoterapii jest nie tylko wyleczenie z depresji, ale także nakłonienie do innego spojrzenia na życie. Psychoterapia może wskazać, w jaki sposób poradzić sobie z depresją. Pozwala zaakceptować zmniejszenie aktywności w okresie jesienno-zimowym. W celu otrzymania takiej pomocy można zwrócić się do psychologa.

Cechy depresji sezonowej

Autor: admin
15 marca 2010

Depresję sezonową należy odróżnić od depresji klinicznej, związanej z zaburzeniami emocjonalnymi na głębszym poziomie psychicznym. Główną cechą depresji sezonowej jest pojawianie się jej, zwykle cyklicznie, jesienią lub zimą i ustępowanie wiosną lub latem. Oczywiście, do ustalenia typu depresji niezbędne jest badanie lekarskie.

Depresja sezonowa powoduje u osoby, która jej doświadcza poczucie smutku, przygnębienia i beznadziejności. Objawy to nadmierna senność, duży apetyt, wyraźny brak energii, apatia, lęk, drażliwość, kłopoty z koncentracją, wahania nastroju, brak motywacji do działania, utrata zainteresowań, zobojętnienie, osłabienie popędu seksualnego a u kobiet nasilenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

SAD występuje częściej u ludzi młodych, ujawnia się typowo w okresie pomiędzy 20 a 30 rokiem życia. Częściej chorują kobiety. Nasilenie choroby zwiększa się z wiekiem i prawdopodobnie łagodnieje w starości. Więcej tego typu depresji notuje się w rejonach niedoboru światła słonecznego (np. Alaska). W Polsce nawet około 10 procent społeczeństwa odczuwa mniej lub bardziej nasilone objawy sezonowej depresji.

Inne rzadkie rodzaje depresji sezonowej

Autor: admin
15 marca 2010

Rzadko spotyka się też tzw. depresję letnią. Mówią o niej pojedyncze doniesienia naukowe, a obserwacje pochodzą najczęściej z okolic okołorównikowych. W tym więc opracowaniu przez depresję sezonową (sezonowe zaburzenie afektywne, SAD) rozumieć się będzie depresję związaną z późną jesienią i zimą, jest to bowiem postać najczęściej (jeśli nie wyłącznie) występująca w Polsce, Europie oraz w USA.

Depresję sezonową, nazywaną inaczej sezonowym zaburzeniem afektywnym (SAD, seasonal affective disorder), dopiero na początku lat osiemdziesiątych uznano oficjalnie za chorobę. Choroba charakteryzuje się zaburzeniami depresyjnymi późną jesienią i zimą oraz remisją (czyli ustąpieniem objawów) na wiosnę lub latem. Jesienią, a tym bardziej zimą, wiele osób traci wszelką inwencję. Ludzie stają się przygnębieni i rozdrażnieni. Takich osób jest coraz więcej. Wiosną wraz z nadejściem słonecznych i ciepłych dni, następuje radykalna zmiana nastroju. Latem wszystkie dolegliwości znikają. SAD ma często charakter nawrotowy, czyli powtarza się rokrocznie z nadejściem jesieni lub zimy.

Przyczyny depresji sezonowej nie są do końca znane. Uważa się, że najważniejszą z nich jest niedostateczna ilość światła słonecznego docierającego do siatkówki oka, lub zmniejszona wrażliwość siatkówki na światło. Światło w oku zostaje zamienione na impuls nerwowy, który biegnie dalej do różnych struktur mózgowia, na które oddziaływuje. Impulsy nerwowe docierające do szyszynki i podwzgórza stymulują ilość wydzielanych hormonów, w zależności od „ilości” światła. Te wydzielane substancje, różna aktywność neuroprzekaźników, mogą wpływać na nastrój człowieka.

Depresja występuje prawdopodobnie nie tylko z powodu niedoboru światła słonecznego, ale również wpływ na jej wystąpienie ma osobnicza wrażliwość człowieka. Wiąże się ona zapewne z odmiennością – u niektórych osób – okołorocznych biorytmów powiązanych także ze zmianami przekaźnictwa serotoninergicznego i noradrenergicznego. Bada się również obecnie wpływ melatoniny na depresję sezonową – co do jej roli zdania naukowców są podzielone.

Depresja sezonowa

Autor: admin
15 marca 2010

Kiedy kończy się lato i nadchodzi jesień, większość osób ogarnia smutek. Dni są coraz krótsze i chłodniejsze, jest coraz mniej słońca, więcej deszczu i mgły. Światło słoneczne niejako reguluje zegar biologiczny człowieka. Pozwala odróżniać dzień od nocy, organizm wie, kiedy należy odpoczywać, a kiedy wzmagać swoją aktywność. Światło słoneczne, jego natężenie, reguluje rytm życia nie tylko dobowy, ale i roczny. Jesienią natężenie światła jest niższe niż latem. Jeszcze niższe jest w pochmurne zimowe dni. Kiedy światła jest za mało wadliwie funkcjonować może układ hormonalny, u osób podatnych zegar biologiczny może ulec „rozregulowaniu”.

Jak radzić sobie z depresją?

Autor: admin
15 marca 2010

Jeżeli ktoś jest chory na depresję – jak sobie radzić? Leczenie farmakologiczne trwa kilka miesięcy, w tym czasie leki powodują zanikanie przykrych dla pacjenta przeżyć i dolegliwości. Dlatego warto nauczyć się sposobów zwalczania w sobie depresji. Podstawą jest regularne przyjmowanie środka antydepresyjnego i uczestniczenie we wszystkich spotkaniach terapeutycznych. Ważne są ponadto unikanie samotności, unikanie stresu, unikanie ludzi, z którymi spotkania nie są miłe. Pozytywnie działa dzielenie dużych zadań na małe części (łatwiej wtedy osiągać sukcesy i nie zniechęcać się), obniżenie oczekiwań względem siebie, uprawianie sportu, branie udziału w wydarzeniach kulturalnych, towarzyskich, religijnych, czy sportowych, słuchanie muzyki podnoszącej na duchu, unikanie alkoholu oraz rozwijanie wiadomości o depresji.

Pacjent dobrze leczony, współpracujący z lekarzem oraz mający rozsądne wsparcie najbliższego otoczenia, najczęściej wygrywa z depresją. Niekiedy ta choroba ustępuje wolno i stopniowo. Bywa jednak też tak, że pacjent z dnia na dzień wraca do zdrowia i odzyskuje uśmiech.