Nadwaga i otyłość predysponujące do wystąpienia choroby niedokrwiennej serca, są zazwyczaj konsekwencją niewłaściwej diety i (lub) braku ćwiczeń fizycznych.
Na pewno znany wszystkim jest cholesterol, o którego właściwy poziom apelują lekarze i główny oskarżony w procesie wywoływania choroby wieńcowej. Cholesterol razem z trójglicerydami i kwasami tłuszczowymi tworzy tak zwane lipidy, które krążą we krwi między tkankami i narządami i stanowią część składową komórek. Cholesterol to woskowata substancja, która jest niezbędna do utrzymania czynności układu nerwowego, skóry, mięśni, wątroby, jelit i serca. Cholesterol zawarty w diecie – ten, który spożywamy – dostarczają tylko produkty pochodzenia zwierzęcego (pełne mleko, ser, mięso, jaja). Poza tym cholesterol znajdujący się we krwi jest produkowany przez wątrobę.
Mimo że cholesterol jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jego nadmiar może odkładać się w tętnicach, utrudniając swobodny przepływ krwi. Wysoki poziom cholesterolu, podobnie jak podwyższone ciśnienie tętnicze, może nie sprawiać dolegliwości, co jednak nie zmniejsza zagrożenia, jakie ze sobą niosą. U chorych z nadciśnieniem tętniczym i współistniejącymi zaburzeniami lipidów, aby zmniejszyć ryzyko zawału serca, udaru i innych chorób układu krążenia, należy obniżać zarówno podwyższone ciśnienie, jak i podwyższony poziom lipidów.
Zwykle na wynikach badań podawane jest stężenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL (tak zwany “zły cholesterol”), cholesterolu HDL (tzw. “dobry”) i triglicerydów. Lekarze przyjmują, że stężenie cholesterolu całkowitego we krwi powinno być niższe niż 200 mg/dl. Jeżeli stężenie to jest wyższe, mówi się o tak zwanej hipercholesterolemii – podwyższonym stężeniu cholesterolu we krwi. Oczywiście ryzyko choroby zależy od stężenia składowych cholesterolu całkowitego. Na ogół stężenie cholesterolu LDL powinno być niższe niż 130 mg/dl, a cholesterolu HDL wyższe niż 45 mg/dl.
Z niewłaściwą dietą związane są:
Zbyt wysoki poziom homocysteiny, mającej właściwości cytotoksyczne (uszkadzające komórki) oraz trombogenne (zwiększające krzepliwość krwi). Przyczyną jest zwiększone spożycie aminokwasów zwierzęcych.
Zwiększone stężenie VLDL, zmniejszone stężenie cholesterolu HDL, występowanie małych gęstych LDL. Małe, gęste LDL są bardziej aterogenne (przyspieszają rozwój miażdżycy) niż normalne cząsteczki LDL. Wzrost LDL (tzw. „zły cholesterol”) ma miejsce wskutek zwiększonego spożycia tłuszczów zwierzęcych.
Brak ochronnego działania witamin antyoksydacyjnych (chroniących komórki przed uszkodzeniem) i flawonidów zawartych w warzywach i owocach.
Należy pamiętać, że żywienie sprzyjające profilaktyce miażdżycy powinno cechować się niskim spożyciem nasyconych kwasów tłuszczowych, cholesterolu i sodu (soli), a wysokim spożyciem błonnika pokarmowego, witamin i flawonidów.
Jak w skali całego społeczeństwa można popularyzować zdrowy sposób odżywiania się? Oto kilka sposobów:
intensyfikacja edukacji żywieniowej społeczeństwa (szkoła, media, jednostki służby zdrowia, pielęgniarstwo środowiskowe, itp.);
zorganizowanie poradnictwa żywieniowego;
wprowadzenie zwyczaju udzielania porad żywieniowych w restauracjach, stołówkach przed zamówieniem posiłku;
wspieranie aktywności organizacji promujących zdrowy sposób odżywiania się;