Archiwa kategorii ‘Kardiolog’


Kolejnym czynnikiem przyspieszającym rozwój choroby wieńcowej jest nadciśnienie tętnicze. Przyjmuje się obecnie za górną granicę normy ciśnienie o wartości 140/90 mm Hg. Nadciśnienie tętnicze jest głównym czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej i zawału serca. Jest przewlekłą, wymagającą długotrwałego leczenia chorobą układu krążenia, w której w naczyniach tętniczych panuje zwiększone ciśnienie krwi. Około 40% dorosłych Polaków ma nadciśnienie tętnicze. Wielu nadciśnieniowców nie wie o swojej chorobie lub leczy ją w sposób niewystarczający. Nadciśnienie tętnicze jest chorobą, która może pozostawać nierozpoznana przez długi czas. Bardzo często nie odczuwa się podwyższonego ciśnienia tętniczego i na ogół odkrywa się je przypadkowo. Wczesne diagnozowanie i skuteczne leczenie nadciśnienia znacząco zmniejsza śmiertelność w chorobie wieńcowej. Należy zwiększyć wykrywalność nadciśnienia tętniczego w podstawowej opiece zdrowotnej, rozszerzyć metody leczenia niefarmakologicznego nadciśnienia, popularyzować wiedzę na temat czynników będących przyczyną nadciśnienia, oraz sposobów eliminowania czynników ryzyka. Niefarmakologiczne (bez użycia leków) leczenie obejmuje normalizację masy ciała u osób z nadwagą, ograniczenie spożycia soli kuchennej i alkoholu oraz regularny wysiłek fizyczny, metody psychoterapeutyczne, wyeliminowanie palenia papierosów. Jednak wielu chorych, równocześnie ze zmianą zachowań, wymaga włączenia leków. Sposób leczenia nadciśnienia zależy od decyzji lekarza.

Alkohol, a choroba wieńcowa

Autor: admin
14 marca 2010

Duże spożycie wysokoprocentowego alkoholu (powyżej 70-80 g dziennie) zwiększa znacznie zagrożenie nagłym zgonem. Regularne spożywanie alkoholu, w ilości 10 g dziennie, kojarzy się z mniejszą umieralnością na chorobę wieńcową. Jednak częste spożywanie alkoholu wiąże się z niebezpieczeństwem uzależnienia i uszkodzenia narządów.

W celu przeciwdziałania spożycia alkoholu, proponuje się realizację takich zadań jak:
wprowadzenie profilaktycznych programów edukacyjnych dla młodzieży i grup zwiększonego ryzyka;
ograniczenie dostępu do alkoholu;
łatwiejszy dostęp do terapii dla osób uzależnionych i ich rodzin;
wspieranie działań ośrodków wzajemnej pomocy i stowarzyszeń trzeźwościowych;
oddziaływania administracyjne zmierzające do zmiany struktury spożycia (spadek konsumpcji alkoholu wysokoprocentowego).

Cukrzyca, a choroba wieńcowa

Autor: admin
14 marca 2010

Niezależnym czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej, wpływającym także na pozostałe czynniki ryzyka (zwiększając ich niekorzystne działanie) jest cukrzyca typu 2. Śmiertelność związana z chorobami układu krążenia jest u chorych z cukrzycą średnio 3 razy większa, niż u osób bez cukrzycy.

Częstość występowania cukrzycy w krajach rozwiniętych wynosi około 2 – 5% ogólnej populacji. Szacuje się, że w Polsce choruje na nią około dwa miliony osób. Na całym świecie obserwuje się wyraźną tendencję wzrostową w częstości występowania cukrzycy. Szansa zachorowania na cukrzycę wzrasta z wiekiem, dlatego też osoby po 45 roku życia powinny przynajmniej jeden raz do roku kontrolować poziom cukru.

Sposobem na zmniejszenie ilości zachorowań jest profilaktyka pierwotna (zapobieganie). W cukrzycy typu 2 jest to propagowanie zdrowego modelu życia: odpowiednia dieta i wzrost aktywności fizycznej, które prowadzą do utrzymywania prawidłowej masy ciała.

Istnieją dane wskazujące, że podjęcie interwencji już w momencie pojawienia się czynników ryzyka (zaburzona tolerancja glukozy, nadwaga, siedzący tryb życia) może opóźnić wystąpienie cukrzycy lub nawet jej zapobiec. Leczenie podjęte po rozwinięciu pełno objawowej cukrzycy może opóźnić pojawienie się ciężkich powikłań, nie jest jednak w stanie całkowicie zabezpieczyć przed ich wystąpieniem i przywrócić pełnej normoglikemii (właściwego poziomu cukru we krwii).

Palenie wywiera silny miażdżycorodny wpływ na tętnice (poprzez uszkodzenie śródbłonka tętnic, zwiększoną gotowość zakrzepową krwi i niekorzystny wpływ na lipoproteiny osocza). Także bierne palenie papierosów zwiększa zagrożenie chorobą wieńcową.

Palenie tytoniu jest szczególnie nasilone w krajach słabo rozwiniętych. Według badań Światowej Organizacji Zdrowia w 2020 roku palenie tytoniu stanie się najpoważniejszym problemem zdrowotnym.

Polska jest na trzecim miejscu w Europie pod względem palenia tytoniu w przeliczeniu na mieszkańca kraju. Więcej od Polaków palą tylko Grecy i Hiszpanie, najmniej papierosów na naszym kontynencie wypalają Niemcy i Brytyjczycy. W Polsce pali około 41% mężczyzn i 22% kobiet. Średnia liczba papierosów wypalanych codziennie przez mieszkańców naszego kraju to odpowiednio 20 dla mężczyzn i 14 dla kobiet.

Palenie papierosów zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca trzykrotnie. Jeżeli chce się zapobiegać rozwojowi choroby wieńcowej, konieczne jest całkowite zaprzestanie palenia tytoniu!!!

Wypalenie każdego papierosa wiąże się z natychmiastowym wzrostem ciśnienia tętniczego i przyspieszeniem akcji serca. Podczas palenia papierosów dochodzi do skurczu naczyń wieńcowych. Dlatego też palenie papierosów może być przyczyną zawału mięśnia sercowego nawet w przypadku niewielkich zmian miażdżycowych w naczyniach wieńcowych. Nie można pocieszać się tym, że pali się niewiele lub mniej niż kiedyś. Rzucając palenie, zmniejsza się ryzyko wystąpienia zawału serca już w pierwszym roku od zaniechania nałogu. W ciągu 5 lat ryzyko to będzie porównywalne z ryzykiem u osób, które nigdy nie paliły papierosów! Aby rzucić palenie niezbędna jest motywacja.

W ogólnej profilaktyce palenia tytoniu proponuje się realizację takich zadań jak:
egzekwowanie przepisów ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu; ograniczenie palenia tytoniu wśród personelu ochrony zdrowia, nauczycieli;
walka z paleniem wśród uczniów;
wprowadzenie zwyczaju niepalenia w miejscach publicznych;
zakaz reklamy papierosów;
wprowadzenie cen „zaporowych” na wyroby tytoniowe;
stworzenie sieci poradni dla chcących rzucić palenie;
zachęta władz lokalnych i samorządowych do walki z nikotynizmem (np. fundusze antynikotynowe przeznaczone na cele promujące niepalenie, dodatki dla pracowników niepalących).

Ludzie o dużej aktywności fizycznej są mniej podatni na chorobę wieńcową. U ludzi pracujących umysłowo wskazane są intensywne ćwiczenia fizyczne 3 razy w tygodniu, po 30 minut. Ćwiczenia fizyczne wywierają korzystny wpływ na lipidy osocza (wzrost cholesterolu HDL, redukcja zawartości w osoczu małych gęstych LDL), obniżenie ciśnienia krwi (szczególnie u ludzi z granicznym nadciśnieniem), poprawę tolerancji glukozy, wzrost wrażliwości tkanek na insulinę.

W celu popularyzowania aktywności fizycznej w całym społeczeństwie proponuje się realizację takich zadań jak:
prowadzenie w szkołach 5 godzin zajęć wychowania fizycznego tygodniowo;
zapewnienie sal gimnastycznych w szkołach;
wprowadzenie atrakcyjnego dla dzieci i młodzieży programu ćwiczeń fizycznych.;
przygotowanie kadr kultury fizycznej, ochrony zdrowia do propagowania zdrowego modelu życia; zwiększenie zaangażowania samorządów lokalnych, organizacji pozarządowych, zakładów pracy w stwarzanie warunków pozwalających na zwiększanie aktywności fizycznej;
wprowadzenie atrakcyjnych form motywowania ludzi do zwiększania aktywności fizycznej (programy radiowe i telewizyjne, lansowanie zdrowego modelu życia przez popularne osoby).

Nadwaga i otyłość predysponujące do wystąpienia choroby niedokrwiennej serca, są zazwyczaj konsekwencją niewłaściwej diety i (lub) braku ćwiczeń fizycznych.

Na pewno znany wszystkim jest cholesterol, o którego właściwy poziom apelują lekarze i główny oskarżony w procesie wywoływania choroby wieńcowej. Cholesterol razem z trójglicerydami i kwasami tłuszczowymi tworzy tak zwane lipidy, które krążą we krwi między tkankami i narządami i stanowią część składową komórek. Cholesterol to woskowata substancja, która jest niezbędna do utrzymania czynności układu nerwowego, skóry, mięśni, wątroby, jelit i serca. Cholesterol zawarty w diecie – ten, który spożywamy – dostarczają tylko produkty pochodzenia zwierzęcego (pełne mleko, ser, mięso, jaja). Poza tym cholesterol znajdujący się we krwi jest produkowany przez wątrobę.

Mimo że cholesterol jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jego nadmiar może odkładać się w tętnicach, utrudniając swobodny przepływ krwi. Wysoki poziom cholesterolu, podobnie jak podwyższone ciśnienie tętnicze, może nie sprawiać dolegliwości, co jednak nie zmniejsza zagrożenia, jakie ze sobą niosą. U chorych z nadciśnieniem tętniczym i współistniejącymi zaburzeniami lipidów, aby zmniejszyć ryzyko zawału serca, udaru i innych chorób układu krążenia, należy obniżać zarówno podwyższone ciśnienie, jak i podwyższony poziom lipidów.

Zwykle na wynikach badań podawane jest stężenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL (tak zwany “zły cholesterol”), cholesterolu HDL (tzw. “dobry”) i triglicerydów. Lekarze przyjmują, że stężenie cholesterolu całkowitego we krwi powinno być niższe niż 200 mg/dl. Jeżeli stężenie to jest wyższe, mówi się o tak zwanej hipercholesterolemii – podwyższonym stężeniu cholesterolu we krwi. Oczywiście ryzyko choroby zależy od stężenia składowych cholesterolu całkowitego. Na ogół stężenie cholesterolu LDL powinno być niższe niż 130 mg/dl, a cholesterolu HDL wyższe niż 45 mg/dl.

Z niewłaściwą dietą związane są:
Zbyt wysoki poziom homocysteiny, mającej właściwości cytotoksyczne (uszkadzające komórki) oraz trombogenne (zwiększające krzepliwość krwi). Przyczyną jest zwiększone spożycie aminokwasów zwierzęcych.
Zwiększone stężenie VLDL, zmniejszone stężenie cholesterolu HDL, występowanie małych gęstych LDL. Małe, gęste LDL są bardziej aterogenne (przyspieszają rozwój miażdżycy) niż normalne cząsteczki LDL. Wzrost LDL (tzw. „zły cholesterol”) ma miejsce wskutek zwiększonego spożycia tłuszczów zwierzęcych.
Brak ochronnego działania witamin antyoksydacyjnych (chroniących komórki przed uszkodzeniem) i flawonidów zawartych w warzywach i owocach.

Należy pamiętać, że żywienie sprzyjające profilaktyce miażdżycy powinno cechować się niskim spożyciem nasyconych kwasów tłuszczowych, cholesterolu i sodu (soli), a wysokim spożyciem błonnika pokarmowego, witamin i flawonidów.

Jak w skali całego społeczeństwa można popularyzować zdrowy sposób odżywiania się? Oto kilka sposobów:
intensyfikacja edukacji żywieniowej społeczeństwa (szkoła, media, jednostki służby zdrowia, pielęgniarstwo środowiskowe, itp.);
zorganizowanie poradnictwa żywieniowego;
wprowadzenie zwyczaju udzielania porad żywieniowych w restauracjach, stołówkach przed zamówieniem posiłku;
wspieranie aktywności organizacji promujących zdrowy sposób odżywiania się;

W związku z narastającym problemem, jakim jest stały wzrost zachorowań na chorobę wieńcową oraz istniejącymi możliwościami zapobiegania jej wystąpieniu przez zmianę stylu życia, warto jest poruszyć temat profilaktyki tej choroby. Choroba niedokrwienna serca jest szerokim pojęciem, obejmującym wszystkie stany niedokrwienia mięśnia serca bez względu na patomechanizm. Choroba wieńcowa obejmuje stany niedokrwienia mięśnia sercowego związane ze zmianami w tętnicach wieńcowych.

Choroby układu krążenia, w tym głównie choroba niedokrwienna serca (Ischemic Heart Disease, IHD), stanowią najważniejszą przyczynę umieralności w krajach rozwiniętych, powodują ogromne koszty społeczne i ekonomiczne. IHD jest najczęstszym schorzeniem układu krążenia ludzi żyjących w krajach wysoko rozwiniętych. W krajach uprzemysłowionych niedokrwienna choroba serca jest przyczyną zgonów ok. 30% mężczyzn i 25% kobiet. Szacuje się, że około 100 tys. osób rocznie zapada w Polsce na zawał. Czterdzieści procent spośród tych osób umiera w ciągu roku.

Serce oplecione jest siecią odżywiających je naczyń przypominających wieniec – stąd nazwa „naczynia wieńcowe”. Choroba wieńcowa rozwija się, gdy na wewnętrznych ścianach tych tętnic odkłada się cholesterol powodujący ich zwężenie, tym łatwiej, jeśli działają dodatkowo czynniki uszkadzające wewnętrzną ścianę naczynia (proces ten popularnie zwany jest miażdżycą). Utrudnia to dopływ krwi do serca, co grozi całkowitym zablokowaniem tętnicy wieńcowej przez skrzep krwi. Sytuacja taka prowadzić może do zawału serca.

Zapobieganie chorobie wieńcowej polega na zwalczaniu czynników ryzyka poprzez popularyzowanie zdrowego modelu życia w ramach profilaktyki pierwotnej (obniżenie masy ciała u ludzi z nadwagą i otyłością, ograniczenie palenia tytoniu, leczenie nadciśnienia i cukrzycy, wzrost aktywności fizycznej).

Działalność popularyzująca zdrowy model życia, realizowana w ramach profilaktyki pierwotnej (czyli zapobiegania pojawieniu się choroby) powinna w zasadniczej mierze opierać się na pracownikach ochrony zdrowia. Jednak popularyzowanie zdrowego modelu życia, a tym samym wykluczenie czynników ryzyka choroby wieńcowej jest zadaniem, które realizować mogą dietetycy, nauczyciele, politycy, pracownicy administracji, media, organizacje pozarządowe.

Cukrzyca typu 2

Autor: admin
13 marca 2010

Brak ćwiczeń, niska aktywność fizyczna mogą być czynnikami ryzyka dla rozwoju cukrzycy typu 2. Ryzyko powstania cukrzycy u osób bardzo aktywnych jest zredukowane o 33 do 50%. Natomiast u ludzi chorych na cukrzycę regularna aktywność fizyczna sprzyja prawidłowej kontroli stężenia cukru we krwi. Wysiłek fizyczny zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę, przez co zmniejsza się zapotrzebowanie na insulinę. Ponadto ułatwia utratę masy ciała, co sprzyja kontroli poziomu cukru we krwi

Nadciśnienie tętnicze

Autor: admin
13 marca 2010

Wysiłek fizyczny zapobiega nadciśnieniu tętniczemu, natomiast u osób z nadciśnieniem obniża skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi. Do obniżenia ciśnienia krwi przyczynia się również obniżenie podwyższonego poziomu cholesterolu.

Choroby serca i udar mózgu

Autor: admin
13 marca 2010

Choroby serca i udar mózgu. Regularne ćwiczenia fizyczne są sposobem zapobiegania i jednym z elementów leczenia choroby niedokrwiennej serca (choroby wieńcowej). Ludzie prowadzący aktywny tryb życia i regularnie uprawiający ćwiczenia fizyczne wykazują o połowę mniejsze ryzyko zachorowania na choroby serca. Również otyli, którzy są bardziej aktywni, znajdują się w grupie osób o mniejszym ryzyku zapadalności na choroby serca i cukrzycę w porównaniu do osób, które borykają się z otyłością i nie ćwiczą. Ćwiczenia prowadzą do poprawy wydolności serca, obniżenia poziomu cholesterolu, obniżenia ciśnienia tętniczego krwi i poprawy przepływu krwi przez narządy.