Leczenie depresji bywa trudne. Istnieje kilka metod leczenia depresji. Zacznę od skrótowego omówienia psychoterapii. Psychoterapia jest to inaczej leczenie poprzez rozmowę. W trakcie trwania psychoterapii pacjent opisuje swoje problemy i doświadczenia, natomiast psychoterapeuta (psycholog, czy też lekarz psychiatra) przekazuje swoje uwagi dotyczące tematu. Dyskusja koncentruje się na problemach, myślach i emocjach pacjenta. Psychoterapeuta pomaga znaleźć rozwiązania (zadaje dodatkowo przemyślane pytania, pomaga w lepszym zrozumieniu samego siebie przez pacjenta). Istnieje kilka metod psychoterapii, w tym hipnoterapia. Wszystkie mają na celu pomoc pacjentowi.
Farmakoterapia jest podstawą leczenia depresji. Tym, kto przesądza o konieczności podania leków jest wyłącznie lekarz. W chwili obecnej zarejestrowanych jest kilkadziesiąt leków przeciwdepresyjnych. Różnią się one nie tylko budową chemiczną, ale także profilem i siłą działania oraz bezpieczeństwem ich stosowania w konkretnym przypadku.
Środki antydepresyjne, to leki stworzone w celu usunięcia symptomów depresji. Środki te wpływają na polepszenie nastroju. Wpływają one na przekaźnictwo neuronalne (serotonina, noradrenalina, dopamina) oraz na procesy w neuronach kontrolujące nastrój. Niestety przyjmowanie tych leków wiąże się z pewnymi skutkami ubocznymi (suchość w ustach, zaparcia, problemy z oddawaniem moczu, pocenie się, pobudzenie lub spowolnienie reakcji, przyrost wagi, problemy seksualne). Jednak każdy lek – nie tylko antydepresyjny – może mieć działania niepożądane. Konsekwencje nieleczenia depresji są znacznie poważniejsze niż skutki uboczne stosowanych leków, dlatego nie należy zniechęcać się do leczenia.
Efekty stosowania leków przeciwdepresyjnych widoczne są zwykle po jednym do czterech tygodni. Do tego czasu poprawa może być niezauważalna. Po uzyskaniu poprawy należy przyjmować lek zgodnie z zaleceniami lekarza (zwykle kilka miesięcy). Stosowanie niskich dawek lub nieregularne zażywanie leków nie leczy depresji, z kolei zbyt duże dawki mogą być niebezpieczne dla życia. Stąd tylko lekarz może decydować o leku i dawce – wprowadzanie „własnych” rozwiązań przez pacjenta może być niebezpieczne.
Leki przeciwdepresyjne nie uzależniają, nie należy się tego obawiać. Ale leki uspokajająco – nasenne (np. relanium, lorafen) stosowane wspomagająco (nie działają przeciwdepresyjnie) regularnie używane przez okres dłuższy niż cztery tygodnie mogą doprowadzić do uzależnienia. Stąd niezbędna kontrola lekarska nad całością procesu leczenia. Współczesna psychiatria dysponuje grupą leków, których długotrwałe stosowanie zapobiega nawrotom depresji.
Kolejną metodą leczenia jest fototerapia, czyli terapia światłem. Polega ona na codziennym kilkudziesięciominutowym naświetlaniu sztucznym światłem w celu usunięcia symptomów depresji. Tak leczy się depresje sezonowe – np. jesienną i zimową.
Leczenie elektryczne polega na umieszczeniu elektrod po obu stronach głowy pacjenta i na krótki okres przesłaniu między nimi prądu elektrycznego. W wyniku tego procesu zachodzą zmiany chemiczne w mózgu, doprowadzając do czasowego ustąpienia symptomów depresji. Te zabiegi stosuje się w krótkim znieczuleniu, by nie były dla pacjenta nieprzyjemne. Metoda ta jest skuteczna w stosunku do 90% depresyjnych pacjentów. Dawna nazwa (elektrowstrząsy) kojarzy się źle większości osób, jednak negatywne skojarzenia nie znajdują oparcia w faktach. Dzisiejsza medycyna wykorzystuje tylko metody bezpieczne dla pacjenta, których działania niepożądane są daleko mniej znaczące od pozytywnych skutków, jakie przynoszą.
Czasem, zwłaszcza przy ciężkich postaciach depresji niezbędne jest leczenie szpitalne. W warunkach oddziału obserwuje się pacjenta, podaje leki, kontroluje wyniki badań laboratoryjnych, prowadzi się psychoterapię indywidualną i grupową, chroni się pacjenta np. przed próbą odebrania sobie życia, ustala się najlepsze leki po wyjściu ze szpitala. Przed leczeniem w szpitalu na oddziale psychiatrycznym często powstrzymuje ludzi wstyd – jednak należy pamiętać o zdrowiu, jako dobru najcenniejszym oraz o tajemnicy lekarskiej. Wszelkie działania lekarza, wszystko co dzieje się w szpitalu i dotyczy pacjenta objęte jest tajemnicą zawodową i otoczenie (poza najbliższą rodziną) nie ma dostępu do wiedzy o pobycie w szpitalu, jeśli się tego nie chce.